Pewien paradoks
Obecnie jednak komputery ciągle nie mogą konkurować z ludźmi w takich funkcjach, jak rozpoznawanie czy nawigacja. Przez wiele lat wprawiało to ekspertów w zakłopotanie, ponieważ komputery są od nas znacznie lepsze w obliczeniach. Wyjaśnienie tego pozornego paradoksu opiera się na fakcie, że ludzki mózg, jeśli weźmiemy pod uwagę wszystkie jego funkcje, tak naprawdę nie jest programowalnym, uniwersalnym komputerem. (Naukowcy nazywają go maszyną uniwersalną prawie wszystkie obecne komputery są takimi maszynami). Zrozumienie tego wymaga spojrzenia z perspektywy ewolucji. Aby przetrwać, nasi dalecy przodkowie musieli systematycznie wykonywać dobrze kilka czynności: znajdować pożywienie, uciekać przed drapieżnikami, łączyć się w pary, rozmnażać i chronić potomstwo. Realizacja tych zadań zależała przede wszystkim od zdolności mózgu do rozpoznawania i nawigacji. Doskonalony przez setki milionów lat ewolucji mózg stał się „komputerem” niezwykle złożonym, ale też bardzo wyspecjalizowanym. Oczywiście, zdolność wykonywania operacji matematycznych nie miała znaczenia dla przetrwania.